Dalszy ciąg podsumowań. Idąc wg kolejności zdarzeń dnia Ślubu, czas na ulubione ujęcia z przygotowań. Wybór jest strasznie trudny - kiedy już wytypowaliśmy tych kilka, myślimy wtedy, że może jeszcze kilka kolejnych, a potem kolejnych, i następnych... Obłęd. Zostajemy przy pierwszym wyborze. Parę czarno-białych, parę w kolorze, radosnych, ciekawych, zadumanych :)
Enjoy!









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz