Jest nas dwoje, od połowy stycznia troje - choć kot Spencer mimo swojego rozbuchanego tempreamentu, nie ma jeszcze prawa głosu. Bywamy tu i tam, wciąż szukamy swojego osobistego Graala. Czasem spotykamy ludzi, którzy podobno to znaleźli (cechą wspólną tych szczęściarzy są biało-czarne stroje ;)) i czasem udaje się nam być świadkami, kiedy rzekomo Graala wlewają w swoje serca ;]
Okey, dośc przesadnej poezji.
Robimy zdjęcia i kręcimy filmy o tematyce ślubnej także ;) Efekty zdecydowanie zagoszczą tutaj, w końcu to blog pod naszą "firmową" marką :D

Miłego czasu,
K&M
K&M

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz